Koleżanki w pracy dosłownie rozdrapały cacuszka :))))))))
Oczywiście nie zajmowałam się tylko strawą duchową, ulepiłam ze 150 pierogów ruskich w/g przepisu
Ostatnio wydziergałam sobie taką chustę. Pracowałam nad nią cały miesiąc, po jednym ,dwa , trzy rzędy dziennie, ale było warto. Lubię szydeł...
No, no piękne pisanki!
OdpowiedzUsuńZaśliniłam się na widok pierogów, choć nie lubię ruskich, ale wyobraziłam sobie takie z kapustka i grzybami albo na słodko z serkiem. Mniam. Wiadomo, że pierogi wyśmienite jak wszystko co upichcisz.
buziaki
Tworzysz i pyszności i cudności :)
OdpowiedzUsuń