Podarowałam kiedyś mojemu M filiżankę do kawy z kolekcji Rossiny Wachtmeister. M bardzo lubił pić z niej kawkę, ale niestety filiżanka uległa wypadkowi i teraz może być tylko ozdobą w kuchni. Żeby osłodzić M utratę filiżanki zrobiłam......puszkę do kawy z kocim motywem
M jest zachwycony, a Wam jak się podoba?
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Chusta
Ostatnio wydziergałam sobie taką chustę. Pracowałam nad nią cały miesiąc, po jednym ,dwa , trzy rzędy dziennie, ale było warto. Lubię szydeł...
-
Danusia z bloga Moje cuda cudeńka zadała na styczeń nową pracę do wykonania. Tym razem kolorem przewodnim jest niebieski i jego odcienie....
-
Dwa posty na miesiąc, żenada, ale cóż tak czasami musi być. Zaglądam do Was kochane, czasami komentuję i zawsza podziwiam. Sama trochę ( a...
Nie dziwię się że M się podoba bardzo ładny wzór
OdpowiedzUsuńŚliczna puszeczka. Na pewno kawka z niej wspaniale smakuje :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko, Agness:)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBardzo fajna puszeczka :)
OdpowiedzUsuńi mi sie bardzo podoba