środa, 28 grudnia 2011

Iluminacja warszawskiej Starówki

Właśnie wróciłam ze spaceru z mężem. Byliśmy na Starówce. Ponieważ część moich obserwatorek nie może tego zobaczyć na własne oczy oto zdjęciowy reportaż
Nowe Miasto:


 Rynek Starego Miasta:




 Katadra św. Jana:
 Plac zamkowy:

 Krakowskie Przedmieście:

 Pałac prezydencki:

 Nowy Świat:
Podoba się Wam?

3 komentarze:

  1. Warszawa od zawsze mnie nie zachwyca ale w twoim obiektywie wygląda bardzo atrakcyjnie :) I przypomniało mi się jak kiedyś chodziliśmy co roku do Kapucynów oglądać ruchomą szopkę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie lubię Warszawy nowoczesnej, ale kocham Starówkę, Wilanów, Łazienki i inne stare miejsca. Urlop najchętniej spędzam na łażeniu i oglądaniu zabytków....
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...