niedziela, 4 grudnia 2011

:)))))))))

Witam niedzielnie
Dawno nie pisałam, a już zaczął się okres świąteczny.


Nie tylko miasto przygotowuje się do świąt, ja też już coś nie coś wydecupagowałam





Dla mojej córki, która jest dziś chrzesnę zrobiłam małą ikonkę.
Mam nadzieje że rodzicom małe będzie się podobać.
Ateraz zdjątka najważniejsze, czyli Fikander

2 komentarze:

  1. Mamy już pięknie oświetlone miasto. Ja jeszcze nie widziałam.
    Widzę, że świateczne prace idą pełna para.
    Fikander chyba udaje, że jest małym koteczkiem i udowodnił że zmieści sie do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dekoupage bardzo ładny.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...