sobota, 30 lipca 2011

Urlop

Wreszcie, całe trzy tygodnie. Pozdrawiam wszystkie leniuchowiczki i współczuje pracusiom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...