wtorek, 30 sierpnia 2016

Wianek

Kilka dni temu dostałam bukiet z róż i fioletowych suszków, pięknie wyglądały na stole. Ale niestety czas robi swoje i róże powiędły. Już miałam wyrzucić bukiet do kosza , gdy mój wzrok padł na biały wianek kupiony miesiąc temu i rzucony na półkę. trochę pogłówkowałam i............. to ni wyszło.


Mnie się podoba , a Wam?
Pozdrawiam serdecznie

13 komentarzy:

  1. Jest śliczny :-) bardzo mi się podoba :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest śliczny, nietuzinkowy i własnoręcznie zrobiony:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skromny ale uroczy :) Mnie się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie barzdo !!! uwielbiam wianki, winuszki

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny Wianek zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest śliczny Aldonko! Fantastyczne kolory.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny wianeczek, śliczna dekoracja :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo uroczy wianuszek, zastanawiam się jak to zrobiłaś, suche kwiatki są bardzo delikatne, kruche, jak Ci się udało je wygiąć.

    OdpowiedzUsuń

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...