niedziela, 28 października 2012

Fińkowy rok

Finiek nie lubi zdjęć. Potrafi się odwócić, gdy widzi aparat fotograficzny.
 Poniżej reportaż z kociego życia w 2012






















5 komentarzy:

  1. ... i wszystko sie wydało: kochany, głaskany, rozpieszczany i wszystko mu wolno :))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. gdyby był rudy pomyślała bym że zrobiłaś zdjęcia Frankowi:)))wypisz wymaluj pozycje kocie na nogach ,ba poduszce:)))ale jest śliczny:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś przeczytałam takie zdanie: to nie Ty wziełaś do domu kota, ale to ON przygarnął ciebie pod swój dach. I to jest prawda

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ on jest piękniutki....sama słodycz!!

    OdpowiedzUsuń

BOŻE NARODZENIE

Uwaga, uwaga Do świąt Bożego Narodzenia zostało tylko lub aż 100 dni Babeczki pozytywnie zakręcone bierzemy się do roboty. Tak było rok...