piątek, 26 października 2012

Finiek i rozmarym oraz chwalę się

Wczoraj dostałam gałązkę rozmarymu i Finiek zakochał się w niej. Wąchał i wąchał, próbował nawet odgryść kawałek. Niestety nie lubi być fotografowany i nie uchwyciłam najlepszych momentów



W dniu swoich imienin wygrałam candy u Alicji z bloga Tańcem haftowanego dziś otrzymałam od niej paczuszkę


Śliczna serwetka, rooibos i kisielek oraz sympatyczny liścik. Bardzo, bardzo dziękuję Alu.

1 komentarz:

  1. Kociak przecudny:))))dlaczego nie ma więcej kocich zdjęć:))))

    OdpowiedzUsuń

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...