wtorek, 1 listopada 2011

Chwile zadumy

Dzisiejsze święto to chwile zadymy wspomnień o bliskich którzy odeszli do domu Ojca. Swoich drogich odwiedziłam w sobotę , a dziś byliśmy na grobach rodzinnych Adasia. Na grób Jego Taty zrobiłam w tym roku wiązankę sama.

Wieczorem umówiłam się z Adamem na powrót od mojch rodziców przez cmentarz bródnowski. Uwielbiam taki spacer.

1 komentarz:

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...