wtorek, 7 października 2014

77

Ja od kilku lat w październiku zaczyniam ciasto na pierniki. Ciekawa jestem czy Wy też robicie pierniczki, kto Wam pomaga ( bo moja córeczka to zasiada do konsumpcji),  kiedy zaczynać przygotowania, pieczenie i najważniejsze ozdabianie
A może jakieś anegdoty związane z piernikami

8 komentarzy:

  1. Ja z mamą już od dawna robimy pierniki razem :), pomimo tego, że już razem nie mieszkamy, ale to nasz taki rytuał świąteczny :) zawsze pieczemy je pod koniec listopada, zawsze z innego przepisu i zawsze są miękkie dopiero po świętach :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tamtym roku moje pierniczki nawet po świętach były twarde, jedynie partia podanych w Wigilię była mięciutka
      Nie mam pojęcia dlaczego

      Usuń
    2. Czasem pomaga jak trzymamy je w metalowej puszce ale nie zawsze :) w sumie ja też nie wiem dlaczego tak się dzieje :)

      Usuń
  2. :-)
    Nie robię pierniczków, nie było u nas takiej tradycji robienia tak wcześnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobię, ale nie wiem kiedy:-) jeszcze nie myślę o świętach, bo jeszcze przede mną tyle spraw, ale fajnie, że jest ktoś, kto nam o tym codziennie przypomina.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierniczki robię na krótko przed świętami, żeby dotrwały:)) Na razie nawet o tym nie myślę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, kuchnia to nie moja bajka. Jem, żeby żyć, gotuję, bo muszę.

    OdpowiedzUsuń

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...