czwartek, 16 października 2014

68

Siedze i czekam, kiedy wreszcie będę mógł przemówić. A wtedy to usłyszycie, oj usłyszycie........moje miauuuu
:))))
Od swojej koleżanki Ewy z Przytulnego Domu dostałam piękny wianek z hortensjami i osobno kilka gałązek hortensji (niestety nie mogę odwrócić zdjęć)




Pozdrawiam



2 komentarze:

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...