poniedziałek, 23 maja 2011

:))))

Impas, impas i impas. Nic mi się nie chce robić! Nuda. 
Ale mimo to zdołałam wykonać ikonę dla moich rodziców.
Na imieniny chrzesnej też stworzyłam obrazek ,ale nie pomyślałam by zrobić mu fotkę.
W sobotę mój małżonek zabrał mnie do parku fontann. SUPER sprawa polecam, tylko strasznie dużo ludzi




2 komentarze:

  1. Bardzo bym chciała zobaczyć taki pokaz fontann.Dzieciaczki jeszcze małe,przynajmniej to drugie,ale nie ukrywam,że ostatnio mnie ciągnie do stolycy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieciaki bardzo szybko rosną i ani się Elu obejrzysz jak zawitasz do Warszawy na wycieczkę. :))))

    OdpowiedzUsuń

Kolejne bombaski

Pierwsza bombka to akrylowy medalion wykluczony ryżowym papierem. Dwie następne to medaliony styropianowe oklejona srebra folią.           ...