wtorek, 11 stycznia 2011

masa solna

Pomyślałam że niedługo będą Walentynki ( już za miesiąc) i już zaczęłam działać. Przedwczoraj zagniotłam masę solną, a dziś wycinałam , sklejałam i piekę pierwsze walentynkowe cacka. Jak je pomaluje i zrobie zdjątka to wstawie na blog.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...