niedziela, 2 października 2016

Mój jesienny stół





7 komentarzy:

  1. uwielbiam kochana !!! jeszcze w tym roku nie robiłam, ale zamiar jest, ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma tu nadęcia,sreber,kandelabrów:))jest swojsko,po Twojemu uroczo:)))Bardzo lubię te liściowe róże,szkoda tylko że czasem szybko tracą kolor:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lakieruje je lakierem do włosów i kolor trzyma się dłużej

      Usuń
  3. Bardzo lubię różyczki z liści. Podoba mi się Twój jesienny stół.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne dekoracje, prawdziwie jesienne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne dekoracje, prawdziwie jesienne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne! Zlewają się z listkami te róże, jakbyś zrobiła je z czerwonych, albo żółtych listków, byłyby bardziej widoczne.

    OdpowiedzUsuń

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...