W lutym wybieram się do samatorium Posejdon w Kołobrzegu. Czy może Ktoś z Was moi drodzy obserwatorzy już tam był i czy coś może powiedzieć mi o tym sanatorium ?
Z góry dziękuję za pomoc
pozdrawiam
czwartek, 22 stycznia 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Chusta
Ostatnio wydziergałam sobie taką chustę. Pracowałam nad nią cały miesiąc, po jednym ,dwa , trzy rzędy dziennie, ale było warto. Lubię szydeł...

-
Danusia z bloga Moje cuda cudeńka zadała na styczeń nową pracę do wykonania. Tym razem kolorem przewodnim jest niebieski i jego odcienie....
-
Danusia z Moje cuda cudeńka ogłosiła że w październiku obowiązuje kolor brązowy. Oczywiście dostosowanym się do tego wymogu i zrobiłam obr...
-
Ostatnio wydziergałam sobie taką chustę. Pracowałam nad nią cały miesiąc, po jednym ,dwa , trzy rzędy dziennie, ale było warto. Lubię szydeł...
Aldi, nabieraj sił, spokoju, energii i odpoczywaj!!! O sanatorium nic nie powiem bo nie byłam. Buziaki!
OdpowiedzUsuńKajko dzięki za życzenia
UsuńTeż nigdy nie byłam w sanatorium, wiem że moja babcia była w jakimś sanatorium w Kołobrzegu, ale czy to był Posejdon, to Ci nie powiem ;/, ona sobie jednak bardzo chwaliła to sanatorium
OdpowiedzUsuńAldonko, Zosia z bloga (http://blog.galeriazosi.pl/) właśnie jest w sanatorium w Kołobrzegu. Dziś miała urodziny, ma dostęp do internetu i pisze posty. Zapytaj ją o to sanatorium. Może jest w innym, ale zawsze można pójść na spacer po Kołobrzegu i się dowiedzieć. Pozdrawiam Cię cieplutko.
OdpowiedzUsuńJa w lutym jadę do Anglii, do moich dzieci:) Też będę odpoczywała:)
Dzięki!
UsuńJeszcze raz Pawanno dziękuję za podpowiedż. Już wysmarowałam liścik.
OdpowiedzUsuńFajnie że zobaczysz swoje dzieci i pewnie przy okazji pozwiedzasz trochę zieloną wyspę.
Pozdrawiam serdecznie
O sanatoriach wiem z opowiadań tylko tyle, że jeszcze nie zdążysz wstawić walizki za drzwi, jak już jest pukanie i zaproszenie "na kawę" ;-)
OdpowiedzUsuńacha! moja zanjoma po ostatnim pobycie w sanatorium własnie złożyła pozew rozwodowy ;-)
więc uważaj... i zdrowiej :-D