wtorek, 19 czerwca 2012

Szurka





W sobotę byliśmy u moje starszej córki i to kilka zdjątek jej psa Szury. Śliczna. Prawda?

2 komentarze:

  1. Jaka piękna! uwielbiam takie duże przytulaki choć budzą respekt :)

    buziole
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak,piękna:)

    Dziękuję za odwiedziny na blogu oraz miłe słowa.Dodają mi to twórczych skrzydeł.
    Ślę uściski i słoneczne promyki z pozdrowieniami*
    Peninia ♥

    OdpowiedzUsuń

Metamorfoza poduszki

Moja babcia zawsze miała zajęte ręce.  A to coś gotowała, haftowała,robiła na drutach i szydełkowała. Zostawiłam mi spor...