niedziela, 31 maja 2015

Konwaliowy kiciuś

Ostatnim rzutem na taśmę udało mi się zrobić pracę na wyzwanie do Danusi z Moich cudów, cudeniek i do Agatki z Kreatywnego bazarku



Danusia jak co miesiąc prosi o kilka słów na temat miesięcznego koloru. Więc odpowiadam że lubię ubrania w kolorze ecri, ale raczej jako dodatek do bardziej soczystych kolorów. I ...........i właściwie nic więcej nie mogę powiedzieć o tym kolorze. 
A zabawę kolorkową bardzo lubię. Dzięki niej poznałam dużo fajnych i wartościowych osób , podpatrzyłam techniki i staram się udoskonalać moje prace
Minusem jest ( ale to tylko w przypadku takiego szałaputy jak ja) ograniczający mnie czas, zdarzyło mi się robić coś w ostatniej chwili na łapu capu, żeby tylko pokazać że zrobiłam.
I jeszcze komentarze.... ja niestety jestem bardzo oszczędna w słowach pisanych ( nawet maturę z polaka napisałam na 3 strony:))) ,ale wyczerpująco ujęłam temat) i nie potrafię się rozpisywać, piszę po prostu krótko jedno , dwa słowa.......... i takę mnie musicie zaakceptować.
Ale dość gadania....
TADAM,TADAM....
oto moja praca

Mam nadzieję że Koleżanki Organizatorki zaakceptują. 
Przepraszam też że w tym miesiącu zawaliłam komentowanie ( do 24 mam czas może nadrobię) i nie dałam rady zrobić transferu na naukę decoupagu, ale sobotnio niedzielny kurs i praca w tygodniu to trochę nadto. Postaram się nadrobić w czerwcu




niedziela, 17 maja 2015

Finiek

Daję znać że żyję.
Wpadłam na pomysł pójścia na kurs o opiece pielęgniarskiej dla ludzi starszych, a ponieważ kurs zorganizowano w bardzo krótkim czasie i nie mogłam dopasować grafiku, więc albo jestem w pracy albo na kursie. Nie mam czasu dla siebie nie mówiąc już o pracach decu, a mam kilka rozpoczętych.
Jednak nie wszyscy w moim domu poruszają się biegiem. Tak wygląda praca Fikantego
Pozdrawiam

niedziela, 3 maja 2015

Powsińskie magnolie

 Tegoroczna majówka niezbyt nam się udała.
W piątek mój M pracował a ja leżałam z koszmarną migreną.
W sobotę M obudził się przeziębiony i siedział w domu , ja tylko na godzinkę odwiedziłam tutejszy park.
Za to w niedzielę po obiadku wybraliśmy się do Powsina podziwiać magnolie. Ułamek piękna zobaczycie na zdjęciach.

 
 




A jutro kolejny dzień, który rozpoczyna bardzo pracowity tydzień.
Pozdrawiam serdecznie

BOŻE NARODZENIE

Uwaga, uwaga Do świąt Bożego Narodzenia zostało tylko lub aż 100 dni Babeczki pozytywnie zakręcone bierzemy się do roboty. Tak było rok...