O mnie

Moje zdjęcie
jestem pielęgniarką, mam dwie córki, jednego zięcia, jednego kota i tego samego od 28 lat męża i co najważniejsze od kilku miesięcy nam wnusia. Lubię siebie i jestem szczęśliwa. Moje fascynacje to dom, rodzina, dekoupage, haft, kuchnia, książka, film, historia, średniowiecze, Rzym, Praga, Kraków, starówka w Warszawie,

UWAGA

Bardzo serdecznie witam odwiedzających w moim domowym ognisku i cieszę że odwiedziłaś mój blog.
Mam nadzieje że Cię zainteresował i jeszcze kiedyś tu zajrzysz. Przypominam jednak o prawach autorskich dotyczących moich zdjęć i wpisów.
Pozdrawiam

poniedziałek, 31 grudnia 2012

2012 / 2013

                                  Fajerwerki,śnieg, muzyka,
                                  już szampana każdy łyka,
                              stary rok się w Nowy zmienia,
                               przeto szczęścia ślę życzenia.



niedziela, 23 grudnia 2012

WESOŁYCH ŚWIĄT

 Jak obyczaj stary każe,
według ojców naszej wiary,
 pragniem złożyć Wam życzenia
w dzień Bożego Narodzenia.
Niech ta gwiazdka betlejemska,
która świeci nam o zmroku,
doprowadzi Was do szczęścia
 w nadchodzącym Nowym Roku

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Medalion

Parę tygodni temu zrobiłam myśliwski medalion. Niestety nie byłam z niego zadowolona i przerobiłam go:
teraz podoba mi się zdecydowanie bardziej
Pozdrawiam

niedziela, 9 grudnia 2012

niedzielna nuda

Niedziela, zimno, cicho ( bo mąż w pracy), niby nudno, ale dopadła mnie wena. Dosłownie dopadła i popełniłam dziś dwie choinki filcowe ( a wydaje się że to jeszcze nie koniec weny bo mam dużo pomysłów)


Ciekawa jestem która się Wam bardziej podoba, bo pierwszą zrobiłam dla babci, ale Gośka zabrała ją do siebie

Finiek został modelem i pięknie pozował do zdjęć





sobota, 8 grudnia 2012

zimowy widok

Czekałam wczoraj w nocy aż mąż przyjdzie z pracy i troszkę sobie pofotografowałam.
To widok z mojego okna o 24.00


Mimo że to miejski widok to jednak wygląda bajkowo.

sobota, 1 grudnia 2012

Iluminacja

A tak od dziś wygląda Warszawa





Zdjątka trochę niewyraźne ale jest dużo dużo światła na ulicach

Finiek nie byłby sobą gdyby nie wlazł między kwiaty( ale do zdjęcia nie chciał pozować)


Chustecznik

Ala ( pisałam o niej kilka postów temu) dostanie swój chustecznik. Miał być taki sam, ale materiał z innej firmy i są minimalne różnice


Byliśmy ostatnio z mężem w parku na Bródnie i oglądaliśmy ciekawą instalację